Cześć, jestem Luke — brytyjski native speaker i nauczyciel języka angielskiego z południowo-zachodniej Anglii (Devon). Uczę od 2011 roku, a certyfikat CELTA zrobiłem w 2010 w International House Wrocław. Do nauczania trafiłem po rozmowie w kijowskim pubie o… piłce nożnej. Od piłki przeszliśmy do nauki angielskiego — i ta rozmowa zmieniła moje życie.
Przez ponad 12 lat uczyłem osoby z 30+ krajów — od Rio po Rzym. Mieszkałem i pracowałem m.in. w Moskwie, Petersburgu, Gdańsku, Warszawie, Doniecku, Kijowie i Lwowie. Uczyłem wszystkiego: IELTS, FCE/CAE, OET, BEC, Business English, a nawet English for Football i English for Fashion. Od dzieciaków po seniorów.
Poza lekcjami: piłka (Arsenal 💪 — w Polsce kibicuję Legii i chodzę na mecze), jedzenie (słodkie to moja słabość — żurek i pierogi wchodzą zawsze), film & TV (Incendies jako film i Gomorrah jako serial — oba nie po angielsku).
Języki? Niestety, poza podstawami polskiego/ukraińskiego/rosyjskiego — tylko angielski. Dla Ciebie to plus: na zajęciach mówisz po angielsku od pierwszej minuty. Mój styl? Mówienie, korekta, naturalne słownictwo i pewność siebie. Zaczynamy? Wybierz lekcję i napisz.
Szybkie odpowiedzi na to, o co zwykle pytacie.
Z Torquay w południowo-zachodniej Anglii — rodzinne miasto Agathy Christie.
Tak — jestem kwalifikowanym lektorem języka angielskiego (CELTA), nie tylko „native’em do pogadania”.
Jeśli jesteś we Lwowie — tak, prowadzę zajęcia indywidualne, grupowe i firmowe. Napisz, by ustalić szczegóły.
Naturalnie brytyjski, ale wskażę też różnice i użycie w amerykańskim — bez problemu dogadamy się w obu rejestrach.
Darmowych nie prowadzę, ale pierwsza lekcja jest tańsza. Możesz też śmiało napisać/ zadzwonić przed decyzją.
Skupiam się na mówieniu, buduję pewność i poprawiam naturalność. Od lat pracuję z uczniami PL/UA/RU i znam ich typowe trudności.
Od 2011. Uczyłem ludzi z 25–30+ krajów w Polsce, Ukrainie, Rosji i w Anglii.
Piłkę (Arsenal, Legia), jedzenie (słodkie & żurek & pierogi), film/TV (Incendies, Gomorrah).
Kilka ujęć z zajęć — tablica, rozmowy, tematy.
Wymowa długiego „E”: sheep–ship, beach–… 😉
Rozmowa o zainteresowaniach i etapach życia — zawsze wychodzi ciekawie.
Lekcja o modzie — tak, ubrałem się „stosownie”.
To ja — człowiek po drugiej stronie Zooma.